Galeria Pod Chmurką / Open Air Gallery

czwartek, 22 marca 2012

Opowieść o Babie co wróży

Nic tak nie inspiruje jak podróże...
W podróż poślubną wybraliśmy się na Krym. Tamtejszymi "marszrutkami" zjechaliśmy prawie cały półwysep. Kiedy dotarliśmy do Koktjebla (wioseczka - miasteczko) okazało się, że na miejscu trudno o nocleg. Dwaj spotkani po drodze Polacy dowiedzieli się, że idąc wybrzeżem jakieś 4 km, dotrzemy do dzikiej plaży zwanej "Jamałka". Postanowiliśmy od tej pory trzymać się razem. Mając tylko karimaty, bałam się spania pod gołym niebem. Bałam się deszczu. Wtedy młody ukrainiec powiedział do mnie takie słowa:

DOPÓKI NA KSIĘŻYCU MOŻNA WIADRO Z WODĄ POWIESIĆ, PADAĆ NIE BĘDZIE!

Karimaty rozłożone 3 metry od brzegu! 4 noce pod gołym niebem! Najcudniejszy czas podróży! Wróżba się sprawdziła, nie spadła ani kropla deszczu.


I tak oto Baba-Lala wróży na tę wiosnę!

Wymiary: 13x13
Oprawa 20x20

środa, 21 marca 2012

Opowieść o pochodzeniu

Pochodzę spod Łodzi... skoro już wiatr w żagle nabrany, nie puszczam wioseł!















Wymiary: 12x12
Oprawa: 20x20

sobota, 17 marca 2012

Opowieść o pamiątkach z podróży...

Pamiątki przywozimy różne, jedne są funkcjonalne inne ku dekoracji przysposobione. Ja lubię połączenie tych obu przymiotów. Jakiś czas temu dostałam piękny sketchbook, oprawiony w miękką skórę, z kartkami w złotym odcieniu.
Cudo, mówię Wam, cuuudooo!
Zrobiłam intro i na pierwszej stronie namalowałam rybę. Data: 16 stycznia 2012.
No i już wspomniałam podstawówkowe pamiętniki,
takie co się koleżankom dawało do wpisu;)

czwartek, 15 marca 2012

Opowieść o śpiącym lisku

Urodziłam się pod koniec lat 70 i niewiele z nich pamiętam. Pamiętam za to całą resztę. Trzy domy dalej mieszkała rodzina kuśnierzy, która hodowała lisy. Był to bardzo dochodowy interes (jako jedyni z calutkiej wsi posiadali bialusieńką przyczepę kempingową i lato spędzali nad Balatonem)
Wszystkie elegantki, zarówno z miasta jak i ze wsi, kołnierz z lisa mieć musiały. I nie ma się tej modzie czemu dziwić. Jesteśmy ludem wschodu, lub jeśli kto woli - północy. Zimy mroźne. Futro na grzbiecie, czapka z szopa na łbie, lisi kołnierz - nikogo nie dziwiły, wręcz podziw budziły będąc oznaką zamożności.
Oczywiście dziś noszenie zwierzęcych zwłok budzi niesmak, a i zimy lżejsze jakby, a nawet gdyby mrozy wielkie wróciły, to w sklepach cale mnóstwo odzieży wiatroszczelnej, wodoodpornej, ciepło trzymającej.
Moda na lisa trwa. Sztucznego, czyli dzierganego;)

Nie smucić się! Baba-Lala w ŚPIĄCYM LISIE!
Miłego dnia;)

Wymiary: 13x13
Oprawa: 20x20

środa, 14 marca 2012

Opowieść o wspomnieniach

Radiomagnetofon MK 232 dostałam na I Komunię. Były już lepsze, na dwie kasety... ale ja byłam szczęśliwa, że mogę nagrywać wszystko co się da. Ponieważ ten model nie posiadał kabla do nagrywania, przystawiałam MK do radia ustawionego w kuchni i nagrywałam piosenki. Jak zaszczekał pies, to i psa było na nagraniu słychać... a... i przyspieszone bicie serca na pierwsze takty piosenki "Zakazany owoc";)


Wymiary: 13x13
Oprawa: 20x20

wtorek, 6 marca 2012

Opowieść o śledziku

co w gazetę owinięty nikogo nie dziwił!
















Wymiary: 15x15
Oprawa: 20x20

poniedziałek, 5 marca 2012

Opowieść o mandali...

... szczęścia, na szczęście, dla szczęścia. Przecież ta historia kończy się dobrze!
Czerwony Kapturek raz jeszcze;)














Wymiary: 15x15
Oprawa: 30x30

czwartek, 1 marca 2012

Opowieść o akacji

Cóż za niewdzięczna rola... tym razem... Nie che, Nie dba, Żartuje! Bywa i tak ale kiedy jedna wielka miłość się kończy niepostrzeżenie przychodzi następna. Która jest prawdziwie prawdziwa? Przecież wszystkie;)









Wymiary: 13x13
Oprawa: 20x20
Cena: 60 PLN