Galeria Pod Chmurką / Open Air Gallery

środa, 18 lipca 2012

Opowieść o słowie!


Lubię  krótkie zdania. Lubię proste słowa. Nie lubię, kiedy ludzie dobierają słowa tak, żeby zwyczajne czynności urastały do rangi nadzwyczajnych.
Ogródek zwany szumnie "parkiem"  jest niczym innym, jak ogródkiem;)

Lubię złoty kolor starych gazet. Od Pana "A" dostałam kilka stron Dziennika Polskiego z 1941 roku, potem kilka stron literackiego czasopisma  "Tęcza" z 1928 roku. 


Słowa znajdują mnie same. Wystarczy, ze spojrzę i już tekst sam się układa. Od "czterech maluśkich drzew" przygoda w słowa się zaczęła. 














Tekst dwa razy się nie zdarzy...



















Czasem służył do przesyłania zawoalowanych wiadomości;)















Czasem do ogłaszania spontanicznych akcji;)















Czasem do obwieszczania zmian w pogodzie;)














Czasem do ogłaszania tego, co marzy się, co chciałaby;)














a czasem do drobnych ogłoszeń;)

Dziś na FB zapraszam w podróż. Dla stałych obserwatorów 50% zniżki. Dla nowych również, na zachętę.

Miłego dnia;)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje słowa i zdania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja uwielbiam to zdjęcie ze słowami "plątanina wąskich jak kładka..." - świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyjątkowo długie zdanie;) też je lubię, bo tak bym chciała;)

      Usuń
  3. Lubię oszczędność słowa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdania z gazet uczą oszczędności;)

      Usuń
  4. Lubię drzewa i proste przekazy :) i od dzisiaj uwielbiam Tego bloga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to to jest miejsce dla Ciebie;) Zapraszam i dziękuję!!!;)Miłego

      Usuń
  5. nie będę się rozpisywać, napiszę tylko, że cudownie tworzysz. Uroczy minimalizm :) zostaję, i po cichu będę sobie Twojego bloga podglądać :)

    OdpowiedzUsuń